Forum Forum BMW Strona Główna Forum BMW

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dowcipy, "kawały"- na luzie ;)

 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum BMW Strona Główna -> Pogawędki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pułkownik Zuber




Dołączył: 23 Lut 2006
Posty: 123
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Otwock

PostWysłany: Piątek 24-02-2006, 2:52    Temat postu: Dowcipy, "kawały"- na luzie ;)

Witam.

A tutaj wstawiamy dowcipy, żarty, kawały, humoreski.. itp Wink

Co by trochę śmieszno było Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Piątek 24-02-2006, 19:57    Temat postu:

http://www.youtube.com/watch?v=WWlM_edE-yQ obejrzyjcie koniecznie z włączonymi głośnikami. Ja myślałęm że się skręcę. Mega pompa. Laughing
Powrót do góry
Kucharz




Dołączył: 24 Lut 2006
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ostrów Maz.

PostWysłany: Piątek 24-02-2006, 20:42    Temat postu:

Moher rulezz Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marcin_w




Dołączył: 23 Lut 2006
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sobota 25-02-2006, 7:42    Temat postu:

Kyokushin napisał:
http://www.youtube.com/watch?v=WWlM_edE-yQ obejrzyjcie koniecznie z włączonymi głośnikami. Ja myślałęm że się skręcę. Mega pompa. Laughing
Przypomina mi sie powiedzenie-"modli sie pod figurą a diabła ma za skórą". Laughing Laughing Laughing

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez marcin_w dnia Sobota 25-02-2006, 21:16, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pułkownik Zuber




Dołączył: 23 Lut 2006
Posty: 123
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Otwock

PostWysłany: Sobota 25-02-2006, 14:22    Temat postu:

Pani w szkole pyta sie dzieci co da sie wlozyc do buzi ktos tam wstaje mowi lizaka ktos gume

a jasiu wstaje i mowi:
-lampe
-jasiu napewno lampe jak to
-no tak matka zawsze mowi do ojca wieczorem zgas lampe to wezme do buzi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
labrador




Dołączył: 23 Lut 2006
Posty: 71
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice

PostWysłany: Sobota 25-02-2006, 21:45    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
labrador




Dołączył: 23 Lut 2006
Posty: 71
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice

PostWysłany: Sobota 25-02-2006, 22:03    Temat postu:

PONIEDZIAŁEK:
Muszę zmienić sekretarkę. Skończyła 19 lat. Za stara.
WTOREK:
Dzisiaj zaczyna się szkolenie w Kapsztadzie. Samolot do RPA nie chciał
czekać na mnie godziny. Poleciałem do RPA z dachu mego biurowca śmigłowcem.
ŚRODA:
Podróż trochę się przeciąga. Międzylądowanie w Paryżu. Faktycznie, to nie
kasztany są najlepsze na placu Pigalle.
CZWARTEK:
Tankowanie w Kairze. Śmigłowiec wypił 1000 litrów. Ja tylko 7.Naród
nieużyty. Kazałem by przynieśli do mnie piramidy. Nie chcieli. Podobno są
bardzo duże. A na zdjęciach mają tylko kilka centymetrów.
PIĄTEK:
Spotkałem kumpli w Kapsztadzie. Szkolenie jest O.K. Tankują już od
poniedziałku.
SOBOTA:
Kumpel z RPA ma urodziny. Jest prezesem kopalni diamentów. Dałem mu w
prezencie helikopter. Nie będę ciągnął złomu z powrotem ze sobą.
NIEDZIELA:
Niestety szkolenie się kończy. A zapowiadało się fantastycznie.
PONIEDZIAŁEK:
Prezes od diamentów obiecał mi w rewanżu sekretarkę Podobno jest ciemna. Co
tam, wszystkie sekretarki są ciemne. Dorzucił kilo diamentów. Fajny kumpel.
WTOREK:
Powrót do kraju. Tym razem rejsowym samolotem niestety. Żadnego
międzylądowania.
ŚRODA:
Rozpakowałem sekretarkę. Okazało się, że jest ciemna dosłownie. Zmieniłem
wyposażenie biura. Wszystkie meble czarne.
CZWARTEK:
Okazało się, że kolorystycznie jest wszystko w porządku, ale sekretarka zna
tylko angielski i bantu. Zatrudniłem tłumacza. Wszystko pójdzie w koszty.
PIĄTEK:
Dzisiaj moje urodziny. Dostałem od Zarządu nowy helikopter. Ten poprzedni
miał już rok. Sekretarka się stara, ale mówi że paznokcie jej przeszkadzają
w pisaniu. Dobrze, ze nie przeszkadzają w czym innym.
SOBOTA:
Próbny lot nad Warszawą. Kazałem obniżyć Pałac Kultury. Za bardzo
przeszkadza w lataniu.
NIEDZIELA:
Jak to dobrze, że dziś niedziela. Trochę wytchnienia po tygodniu kieratu. A
może wziąć urlop ???
PONIEDZIAŁEK:
Posiedzenie Zarządu. Skandal. Chcą mi obniżyć pensję o 10% - wychodzi, że o
10 tysięcy. Jak ja zwiążę koniec z końcem? Nawet na paliwo do BMW nie
starczy ...
WTOREK:
Zmieniłem Zarząd. Ten poprzedni był już stary. Miał już rok.
ŚRODA:
Delegacja załogi. Ach jak ja tego nie lubię. Marudzili, że od pół roku nie
dostają pensji. Jakby nie wiedzieli, że ledwo wiążę koniec z końcem.
CZWARTEK:
Delegacja z Chin. Gadają trochę niezrozumiale. Ale najważniejsze, że dali mi
w prezencie nową sekretarkę. Ta czarna już się trochę zużyła. Skąd ja wezmę
żółte meble?
PIĄTEK:
Trochę kłopotów z Chinką. Okazało się, że zna tylko chiński. No i trochę
japońskiego. Skąd ja wezmę tłumacza? Chinka egzamin w łóżku zdała celująco.
Nadal brak koncepcji w sprawie mebli. Chyba po prostu zmienię marmury w
budynku na jaśniejsze. Pójdzie w koszty.
SOBOTA:
Praca prezesa nigdy się nie kończy. Zrobiłem uroczysty bankiet z nowym
Zarządem. Zamówiłem TIR trunków. Starczyło. Pójdzie w koszty. A złośliwi
śpiewają: "Niech żyją nam prezesi przez szereg długich lat. Gdy prezesi piją
w gorzelni wódki brak". Owszem z pierwszą częścią się całkowicie zgadzam.
Ale z druga? - Oczerniają na każdym kroku.
NIEDZIELA:
Dziś tylko trzy słowa. Kac, kac, kac.
PONIEDZIAŁEK:
Graliśmy z kumplami w pokera. Wygrałem nową sekretarkę, podobno Rosjanka.
No, kondycję to ona ma ... Tylko że pobiły się z tą Chinką. Nie wiem o co,
przecież zaspokajam je obydwie. Ta nowa ma niestety podbite oko. Trzeba
będzie załatwić L4, i pchnąć ją na plastykę twarzy. Na szczęście nie będzie
z tym problemu, w końcu jestem szefem - Kasy Chorych !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Alik




Dołączył: 24 Lut 2006
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Niedziela 26-02-2006, 1:27    Temat postu:

Zapis autentycznej rozmowy radiowej przeprowadzonej między amerykańskim okretami a Kanadyjczykami. Miała ona miejsce w październiku 1995r. u wybrzeży Nowej Funlandii. Została ujawniona przez szefa operacji morskich US Navy.
Kanadyjczycy: - Proszę o zmianę kursu o 15 stopni na południe w celu uniknięcia kolizji.
Amerykanie: - Radzimy wam zmienić kurs o 15 stopni na północ, aby uniknąć kolizji.
Kanadyjczycy: - To niemożliwe. To wy będziecie musieli zmienić kurs o 15 stopni na południe, aby uniknąć kolizji.
Amerykanie: - Mówi kapitan okrętu wojennego Stanów Zjednoczonych. Powtarzam ponownie: wy zmieńcie kurs.
Kanadyjczycy: - Nie. Powtarzam: zmieńcie kurs, aby uniknąć kolizji.
Amerykanie: - Mówi kapitan lotniskowca USS "Lincoln" - drugiego pod względem wielkości okrętu bojowego amerykańskiej marynarki wojennej floty atlantyckiej. Towarzyszą nam trzy niszczyciele, trzy krążowniki i wiele innych okrętów wspomagania. Domagam się, abyście to wy zmienili kurs o 15 stopni na północ. W innym przypadku podejmiemy kontrdziałania w celu obrony grupy!
Kanadyjczycy: - Mówi latarnia morska: wasz wybór! Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kucharz




Dołączył: 24 Lut 2006
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ostrów Maz.

PostWysłany: Niedziela 26-02-2006, 7:16    Temat postu:

Żona zaskakuje męża podczas gdy ten onanizuje się pod prysznicem. Zaskoczona żona pyta:
- Zwariowałeś, co robisz?!
Mąż bez najmniejszej krępacji:
- To jest moje ciało i będę je mył tak szybko jak mi się podoba!

Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
beunique




Dołączył: 24 Lut 2006
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Niedziela 26-02-2006, 9:29    Temat postu:

Podczas, gdy żona przygotowywała mężowi jajka sadzone na
śniadanie, mąż nagle wszedł do kuchni i mówi do niej:

- ostrożnie...OSTROŻNIE!
Dodaj trochę masła!
O Mój Boże!
Gotujesz za wiele na raz.
ZA DUŻO! Przewróć je!
PRZEWRÓĆ JE TERAZ!
Potrzeba więcej masła!
O Mój Boże!
Gdzie znajdziemy teraz więcej masła!
Zaraz się przypalą!
Ostrożnie!
OSTROŻNIE!
Powiedziałem OSTROŻNIE!
TY NIGDY mnie nie słuchasz, jak gotujesz!
Nigdy!
Przewróć je!
Pośpiesz się!
Oszalałaś!
Zwariowałaś!
Nie zapomnij je posolić!
Wiesz, że zawsze zapominasz je posolić!
Posól je!
POSÓL!
SÓL!

Żona wytrzeszczając na niego oczy mówi:
- Co, do licha z tobą? Sądzisz, że ja nie wiem jak się robi jajka sadzone?
Mąż spokojnie odpowiada:
- Nie, tylko chciałem ci pokazać jak to wygląda, gdy ja prowadzę
samochód...




no i taki cudowny link:
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
labrador




Dołączył: 23 Lut 2006
Posty: 71
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice

PostWysłany: Poniedziałek 27-02-2006, 1:32    Temat postu:

>> >> > Pewnego dnia odwiedziłem handlarza samochodów, aby zobaczyć
>> >> > interesujący mnie model samochodu. W pewnym momencie weszła
>> >> > elegancka blondynka i powiedziała, że chciałaby kupić
>> >> > przykrywkę nr 710 do jej samochodu.
>> >> > Sprzedawca jak i wszyscy obecni w sklepie byli zaskoczeni.
>> >> > Przykrywkę nr 710 ? A do czego to jest? - spytał uprzejmie
>> >> > sprzedawca.
>> >> > Kobieta powiedziała, że to było w jej samochodzie i że gdzieś to
>> >> > zgubiła.
>> >> > Ponieważ nie mogła niczego więcej powiedzieć, sprzedawca
>> >> > poprosił,aby przynajmniej narysowała o co chodzi.
>> >> > Kobieta narysowała kółko o średnicy ok 8 cm i w środku napisała
>> >> > 710.....
>> >> > Załączone zdjęcie pokazuje o co chodziło tej pani.....


[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
labrador




Dołączył: 23 Lut 2006
Posty: 71
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice

PostWysłany: Poniedziałek 27-02-2006, 1:55    Temat postu:

>- Tatusiuuuu, mogę rysować??
>- Rysować? Rysuj sobie ślicznie, rysuj.
>- Ale ja rysuje!
>- Dobrze, rysuj, rysuj...
>- Ale rysuje! Narysowałam braciska!!...
>- Dobrze, ślicznie rysuj, potem mi pokażesz



[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
asek22




Dołączył: 23 Lut 2006
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kęty-okolice

PostWysłany: Poniedziałek 27-02-2006, 15:14    Temat postu:

http://www.youtube.com/watch?v=MB-oreb-c-4 Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum BMW Strona Główna -> Pogawędki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin